Bardzo łatwo jest zauważyć,że jestem wielką miłośniczką wszelkich żakiecików i marynarek.
Cały rok czekam na odpowiednią pogodę do noszenia mojej "kolekcji" , przez 24 h na dobę;-)
Dresowe marynarki z Zary pokochałam od momentu gdy zobaczyłam je na stronie. Minęły już dobre dwa miesiące od pojawienia się ich w sklepach a mój zachwyt nadal nie minął. Co gorsza, posiadam prawie wszystkie dostępne kolory. I każdy z nich noszę!
Ps. Zdjęcia znowu na balkonie,ale robimy je w zaledwie parę minut. Staram się spędzać dużo czasu na powietrzu, aparat jest mi wtedy zbędny:-)
Wszystkie rzeczy pochodzą z Zary.
Cały rok czekam na odpowiednią pogodę do noszenia mojej "kolekcji" , przez 24 h na dobę;-)
Dresowe marynarki z Zary pokochałam od momentu gdy zobaczyłam je na stronie. Minęły już dobre dwa miesiące od pojawienia się ich w sklepach a mój zachwyt nadal nie minął. Co gorsza, posiadam prawie wszystkie dostępne kolory. I każdy z nich noszę!
Ps. Zdjęcia znowu na balkonie,ale robimy je w zaledwie parę minut. Staram się spędzać dużo czasu na powietrzu, aparat jest mi wtedy zbędny:-)
Wszystkie rzeczy pochodzą z Zary.





